28 września 2013

Jeden ślub - kilka karterk


Po raz pierwszy robiłam taką ilość kartek dla jednej pary.
Owszem dwie się zdarzyło, ale 5!!!

Musiałam się trochę nagimnastykować, by każda była w miarę inna.
Przy 4 już miałam niemałe problemy.

Największa to zamówienie Chrzestnej Pana Młodego.
Zrobiłam ją w formie książki, tutaj wersja komunijna





Wykorzystane papiery: Galeria Papieru Fioletowe Fiołki


A to swoiste wyzwanie 
Siostra zleciła mi zrobienie takiej kartki, żeby pasowała jej do sukienki.
Myślałam, że padnę.
Ciekawe czy ktoś po kartce jest w stanie stwierdzić jaki kolor ma sukienka. ;)



Mama zażyczyła sobie bardzo skromną:


Druga siostra ocknęła się z kartką, kiedy tak naprawdę kartka była gotowa. Przypomniała sobie w ostatniej chwili, że jej też wypada dać. 
Zrobiłam zielono-miętową w pudełeczku



A ta będzie ode mnie

P.S. To ja idę się bawić,  a odwiedzającym życzę miłego weekendu.:)

15 września 2013

Ślubna

D. zadowolony z poprzedniej kartki zamówił następną, wytyczne te same maksymalnie płaska, bez pudełka: 
 Oczywiście wykorzystałam najnowsze papiery:
Winter is coming i Mushrooms z UHK Gallery



P.S. Po wczorajszej pracy z Winter Is Cominig popłynęłam z marzeniami, że fajnie by było poscrapować  z jakimiś innymi "serialowymi" papierami a la True Blood, dr House, Bones, a nawet Gossip Girl.;)

Gra o Tron...

...czyli papierowe WINTER IS COMING

W całości wykonana z najnowszej kolekcji.



A to już połączenie Miętowego cukierka i Vintage Memories





12 września 2013

Ślubna

Motyw gołąbków i klatki już kiedyś wykorzystałam o TUTAJ
Dziś prezentuję kolejną odsłonę.




P.S. Dziś listonosz przyniósł mi przesyłkę z papierkami. Będę "działać". :)

2 września 2013

Ślubna

Dostałam zlecenie od faceta na kartkę ślubną.
Już sam początek wiadomości wprawił mnie w śmiech, ale pozytywny.
No bo jak czytam coś takiego: jako ekonomista zamiast wspierać duże korporacje wole wspierać lokalnych rzemieślników to buzia sama się śmieje.

Miała być bez pudełka i maksymalnie płaska, bo nie będzie w kościele tak z tym stał


Jak już zabrałam się za to "wyzwanie",  to okazało się że zakupy papierów w moim warsztacie są wręcz konieczne.

Udanego wesela D. 

22 sierpnia 2013

Exploding box

Dla mojej siostry, okazja widoczna ;)








20 sierpnia 2013

Szkatułka

W całości zrobiona z papierowych elementów,
które swoje już odleżały w szufladzie. 
Pomysł nie jest mój, kiedyś zobaczyłam na jakimś blogu podobnego scrapa i gdy tylko wpadły mi w ręce "odpadki" z gry planszowej wiedziałam co z nimi zrobię.
Chciałam podlinkować stronkę, ale nie mogę jej ponownie odnaleźć:(

Ozdobiona Jutrzenką z Galerii Papieru trochę w stylu Shabby Chic.


Ale po kolei:
Takie oto odpadki posklejałam i pomalowałam farbą akrylową.


Dla utrwalenia potraktowałam werniksem

 Kartonowe dno i wieczko połączone "zawiasami" ze wstążki



A tu już gotowa szkatułka ozdobiona przydasiami





18 sierpnia 2013

Z życzeniami

Zrobiona ot tak, pod wpływem impulsu. :)



Urodzinowa


17 sierpnia 2013

Coś innego

Na warsztatach ceramicznych moje dzieciaki zmierzyły się z różnymi technikami także z decoupage.
Sama miałam okazję popróbować czegoś nowego niż scrapy. 


Te ramki od początku do końca są moimi wytworami, od odlania formy gipsowej, przez malowanie po ozdabianie.

 Imbryczek to nieudana próba efektu spękań. :(





Ta ramka to praca zbiorowa (młodsze dzieci nie mają cierpliwości przy wycinaniu serwetek).
A moim wkładem są właśnie różowe kwiatki.